Archiwum

Monthly Archives: Lipiec 2012

Nie wszyscy wiedzą co jest stolicą Australii, bynajmniej nie jest to Sydney. Właśnie do stolicy miałam okazję pojechać parę dni temu. Miasto hmm … nie wiem, czy ładne czy nie. Co mogę na pewno przyznać – było dość puste. Wyludnione. Nie duże.                                                                                Głównym powodem wyjazdu była chęć zobaczenia muzeum wojskowego i parlamentu … o! własnie się zorientowałam, że tego drugiego zdjęć nie posiadam ;p no cóż pozostaje Wam google.

Parlamenty sa dwa. Stary i nowy. Nowy, zbudowany jest we wzgórzu. Tak. We wzgórzu, nie na nim. Idea jest taka, żeby politycy się nie wywyższali, bo oni są dla ludzi. Mają im ‚służyć’. Więc zarzadzają z ‚podziemi’.

Poniższe fotki są z muzeum. Uwieczniłam także ciekawe zjawisko znajdujące się przed budynkiem starego parlamentu. Pewna ambasada. Bardzo abORYGINALNIE.